Szukaj na tym blogu

niedziela, 27 marca 2016

Krem do cery naczynkowej, wrażliwej. Mój nr. 1

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami opinią o kolejnym kosmetyku, który zagościł na stałe w mojej kosmetyczce. Jak wiecie przeszłam leczenie chemioterapią, które nie tylko pozbawiło mnie na jakiś czas włosów ale również doprowadziło moją skórę do bardzo kiepskiego stanu. Najbardziej widać to było na mojej twarzy. Cera była bardzo brzydka, zrobiła się szara, bez życia, pojawiały się różne krostki, wypryski, przebarwienia  i zaczerwienienia. Nic nie pomagało, próbowałam uparcie sama sobie z tym poradzić za pomocą różnorodnych kosmetyków tj. kremy, mleczka, toniki itp. Nic niestety tym nie uzyskałam, żadnej poprawy. Jedynie upływ czasu trochę pomagał, bo stan skóry po zakończeniu leczenia zaczął się trochę poprawiać ale nie na tyle bym to zaakceptowała. Nie radziłam sobie z tym sama więc udałam się po pomoc do profesjonalisty. Trafiłam więc do pani dermatolog, która określiła mi mój typ cery i wyjaśniła mi jak mam dbać o swoją cerę. Według jej wskazówek miałam odstawić wszystkie toniki, mleczka i płyny, żele do mycia twarzy i zainwestować w jeden kosmetyk a mianowicie płyn micelarny, z którym jak do tej pory nie miałam nigdy do czynienia. Zakazała mi też myć wodą twarzy, ale to akurat jest dla mnie nie do przyjęcia. Poleciła stosować też krem  Niverosin.

Krem Niverosin



Opis producenta:
Niverosin to specjalistyczny krem przeznaczony do kompleksowej pielęgnacji skóry z problemami naczynkowymi. Dzięki kompozycji 5 aktywnych składników krem wspomaga skórę ze skłonnością do występowania `pajączków`, przebarwień, drobnych zasinień.
Niverosin przyczynia się do poprawy stanu i wyglądu skóry.
Krem przeznaczony do pielęgnacji skóry całego ciała, również grubszych partii skóry z problemami naczynkowymi np.skóry nóg.
Delikatnie wmasować niewielką ilość kremu w skórę dotkniętą problemami naczynkowymi. Preparat należy stosować dwa razy dziennie lub w zależności od indywidualnych potrzeb. 

Cena ok. 17 zł zakupiony w aptece.

Stosuję ten krem od ok. 3 tygodni i jestem nim zachwycona, jest zauważalna poprawa kondycji skóry. Przede wszystkim zniknął problem czerwienienia się nawet w momentach stresowych czy zmianie temperatury, wyrównuje koloryt. Krem nie zapycha porów, nie zostawia tłustej warstwy, niweluje małe naczynka i łagodzi moją wrażliwą skórę. Skóra się po nim nie świeci, nie wyskakują żadne wypryski, ma przyjemny łagodny zapach. Jet bardzo wydajny. Stosuję go pod makijaż bezproblemowo. Dla mojej cery to prawie idealny krem,a prawie dlatego że słabo nawilża, ale można nakładać na niego drugi krem nawilżający i to rozwiązuje problem. 

Podsumowując, krem podratował stan mojej cery i z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że jest wart wypróbowania. Należy jednak pamiętać, że to co dobre dla mojej skóry niekoniecznie sprawdzi się u innych bo każdy ma inną skórę i inaczej reaguje na kosmetyki.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz