Szukaj na tym blogu

piątek, 25 marca 2016

To co lubię

Kto próbował kiedykolwiek uszyć coś ten wie, że to trudniejsze niż się wydaje ale praktyka czyni mistrzem. Ja zaczęłam swoja przygodę z szyciem 4 miesiące temu. Jestem amatorką i zakochałam się w mojej maszynie do szycia! Początki są trudne, łatwo można się zniechęcić ale warto wytrwale ćwiczyć bo to fantastycznie stworzyć coś samodzielnie. Moja córka wywołała sensacje w swojej grupie przedszkolnej przychodząc na bal karnawałowy w stroju przeze mnie uszytym a ja pękałam z dumy! Przez trzy dni go szyłam metodą prób i błędów ponieważ nie miałam żadnego wykroju. Ale warto było się pomęczyć bo dziecko miało takie przebranie jak chciało a ja mam się czym pochwalić, bo uważam że całkiem fajnie mi to wyszło.



Uszycie bluzeczki dla dziecka czy nawet zwykłej czapeczki sprawia przyjemność. Uwielbiam szyć ale nie zawsze mam na to czas. Decydując się na rozpoczęcie przygody z szyciem nie zdawałam sobie sprawy z tego, że ceny materiałów potrafią skutecznie zniechęcać do zakupu. Jednakże dla chcącego nic trudnego, wystarczy mieć pomysł na rozwiązanie sytuacji. Moim rozwiązaniem jest przerabianie starych ubrań lub czatowanie na wyprzedaże lub przeceny. Na prawdę można podarować drugie życie ubraniom które już na nas nie pasują lub są niemodne. Często można znaleźć też całkiem fajne materiały w tak zwanym Second hendzie. Wykroje możemy stworzyć sami biorąc na wzór coś z własnej garderoby lub kupując gotowe, które są dostępne np. w gazetach typu Burda. Dobrym źródłem informacji są blogi o tematyce szycia lub filmiki na you tobe z których ja często korzystam kiedy nie wiem w jaki sposób coś uszyć.
Postaram się relacjonować moje postępy w szyciu i dodawać zdjęcia na blogu ale póki co zachęcam do szycia każdego kto kiedykolwiek nad tym się zastanawiał.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz