Szukaj na tym blogu

środa, 20 kwietnia 2016

Trzeci tydzień

Ostatnio mam dosyć zwariowane dni, i nie miałam zbytnio czasu na pisanie postów więc dzisiaj podsumuję kolejne dni na diecie krótko i zwięźle.
Po pierwsze dopadła mnie nuda w moim menu i nie chcąc zniechęcać się zaczęłam szukać przepisów na dietetyczne obiadki, i jak zaczęłam to codziennie próbuję czegoś nowego. Jedzenie na diecie jak się okazuje może być naprawdę smaczne! A kucharka ze mnie raczej średnia, bo nie lubię gotować i brak mi do tego serca. Teraz kiedy eksperymentuję ze zdrową żywnością i poznaję nowe smaki przygotowywanie posiłków zaczęło mi sprawiać przyjemność! Przykład takiego dania to zapiekanka z ciecierzycy, której nigdy wcześniej nie jadłam z pomidorami i serem feta, pyszne!
Po drugie zmusiłam się do jedzenia ryb. Celowo użyłam słowa zmusiłam, bo nigdy ich nie jem ponieważ mam jakąś dziwną fobię dotyczącą ości. Mam zamiar walczyć z tą fobią i jeść ryby częściej.
Po trzecie mieszczę się w ubrania w które już w zeszłym roku nie mogłam się wcisnąć!

Aktualne rezultaty odchudzania :
Waga: 68,7 kg czyli kolejne 1,8 kg mniej, razem -7,3 kg
Wymiary:
Brzuch  86 cm, kolejne 3 cm mniej, łącznie -13 cm
Biodra 105 cm, kolejne 2 cm mniej, łącznie -8 cm
Udo 62 cm, czyli 2 cm mniej w tydzień, łącznie -5 cm
Łydka 40 cm, tylko  -0,5 cm, łącznie - 1 cm.

I tak to wygląda...






 









             

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz