Szukaj na tym blogu

piątek, 20 maja 2016

Walczę z tłuszczykiem tylko waga mi robi na złość !

Jeśli ktoś pomyślał, że się poddałam to go rozczaruję. Odchudzanie trwa nadal, nie zrezygnowałam. Niestety nie mogę pochwalić się tak spektakularnymi efektami jak wcześniej. Jak to czasem bywa przy odchudzaniu waga zastrajkowała i stanęła w miejscu mimo diety. Dwa długie tygodnie nie ruszyła się mimo że bardzo ją prosiłam! Poczułam się przez nią oszukana i lekko zrezygnowana zaliczyłam kilka wpadek. Na szczęście nie były to poważne grzeszki więc poza małymi wyrzutami sumienia obyło się bez wagowych konsekwencji. W momencie kiedy waga zatrzymała się  zabrakło mi entuzjazmu i zapału. Dopiero kiedy waga drgnęła powoli powracają moje chęci i radość z procesu odchudzania. Mam nadzieję, że przy następnym wpisie będę mogła się pochwalić lepszymi wynikami.

Aktualne rezultaty odchudzania :
Waga: 65 kg czyli tylko 1,8 kg mniej, razem 11 kg mniej
Wymiary:
Brzuch  77 cm, kolejne 6 cm mniej, łącznie -23 cm
Biodra 101 cm, kolejne 2 cm mniej, łącznie -12 cm
Udo 59 cm, czyli 1 cm mniej w tydzień, łącznie -8 cm
Łydka 39 cm, tylko  -0,5 cm, łącznie 2 cm.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz